Dzieje

Autor: Brzechwa

Ach, jak gniewnie dzieją się dzieje,
Ach, jak rzewnie życie smutnieje!

Rośnie trawa, trawa przydrożna -
Czemu na niej usnąć nie można?

Rzeką płynie i szumi fala -
Czemu być nią los nie pozwala?

Gęsi krzyczą za smugą polną -
Czemu z nimi lecieć nie wolno?

Jak tu przetrwać w życia upływie?
Żyć tak trudno, tak nieszczęśliwie,

Czas miniony wrócić nie może…
Nigdy! Nigdy! O, Boże, Boże!

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń podczas pracy w polu
  2. Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze)
  3. Pieśń o deszcz
  4. Pieśń o pogodę
  5. Pieśń wieczorna

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl