Jakaż jest miara…

Autor: Brzechwa

Jakaż jest miara życia mojego?
Nicość wierutna.
Od niej popłynie ku twoim brzegom
Pieśń moja smutna.

I nic ci po mnie nie pozostanie
Oprócz tej pieśni,
Oprócz drżącego cieniem na ścianie
Snu, co się nie śni.

Oprócz oblanej wieczornym mrokiem
Trumny drewnianej,
Oprócz mej duszy w niebie wysokim
Ukrzyżowanej.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Do mojej przyszłej
  2. Ja już nie ten
  3. Szczęście przy Dorydzie
  4. Do Justyny. Tęskność na wiosnę
  5. Pożegnanie z Lindorą w górach

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl