Muzyka

Autor: Brzechwa

W nocy zbudziłem się – grają organy!
Ciemność napełnia mnie, stoję wezbrany,
Pienię się, pienię się gniewem i winem,
Okna otwórzcie mi – niech już odpłynę!

W niebie napięte są struny płomienne,
Do nich przedzieram się w noce bezsenne,
Do nich przedzieram się pieśnią w obłędzie,
Ręce złamane mam! Rąk już nie będzie!

Liryka, liryka – gorycz w piołunach,
Rwijcie się, wijcie się dźwięki na strunach,
Obłęd wyzwolił mnie, w gędźbę przetopił,
Muzyka! Muzyka! Nicość i popiół!

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń o deszcz

2 komentarzy do wiersza “Muzyka”

  1. kuba napisał(a):

    ha

  2. Luiza napisał(a):

    nawet fajny powiem go na konkursie recytatorskim :) :):*:*=p

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl