<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dobrze.pisz.pl &#187; Staff</title>
	<atom:link href="http://www.dobrze.pisz.pl/category/staff/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dobrze.pisz.pl</link>
	<description>Wiersze polskich poetów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Sep 2011 11:00:11 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Zwózka</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zwozka.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zwozka.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:35:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zwozka.html</guid>
		<description><![CDATA[Sprzymierzone z plemieniem pszczół w pracy zakonie,
Miodową je gościną chętnie darzą kłosy,
Ucząc się ziarnem tęsknić ku śpichrzów skarbonie,
Jak one w barć składają swe słodkie donosy.
Więc w opiekuńczej ciężkich swych skarbów obronie
Strasząc wąsem próżniacze rozbójniczki, osy,
Odganiają natręty i, dościgłe w plonie,
Kuszą swym złotym blaskiem srebrny połysk kosy.
I nazajutrz zuchwałe miodów rabuśnice
Widzą pola zmienione w ścierń jak [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zwozka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabite drzewo</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zabite-drzewo.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zabite-drzewo.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:34:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zabite-drzewo.html</guid>
		<description><![CDATA[Z ciemnych mojego lasu drzew jedno najcichsze
Ukochałem, najbardziej smutne i najwiotsze:
Brzozę, co nie szumiała w najszaleńczym wichrze,
Zawsze niema, choć wiatru wiew się o nią otrze.
Wszystkich innych drzew znałem najlżejsze poszumy,
Tylko to jedno tajni swej mi nie otwarło&#8230;
Próżno je ma tęsknota wśród bladej zadumy
Oplata, by w nim duszę ożywić zamarłą.
Nie wiał wicher, któremu obudzić je dano&#8230;
I [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/zabite-drzewo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyszedłem szukać&#8230;</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wyszedlem-szukac.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wyszedlem-szukac.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:34:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wyszedlem-szukac.html</guid>
		<description><![CDATA[Wyszedłem szukać Ciebie o świcie i w trwodze,
Nie znajdując, myślałem, żem szedł drogą kłamną;
I spotkałem Cię, kiedym odwrócił się w drodze,
Bowiem przez całe życie krok w krok szedłeś za mną.
Wędrowałem dzień cały pod cienia ciężarem,
W chłodzie-m południe minął, by oto u końca
Płonąć Tobą, o zmierzchu mym, czerwonym żarem,
Jako wieczorna rzeka o zachodzie słońca.
]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wyszedlem-szukac.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wysokie drzewa</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wysokie-drzewa.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wysokie-drzewa.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:34:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wysokie-drzewa.html</guid>
		<description><![CDATA[O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.
Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
Gdy z łąk koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.
Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza
I zmierzch [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wysokie-drzewa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wolność</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wolnosc.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wolnosc.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:33:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wolnosc.html</guid>
		<description><![CDATA[Ciasno mi, Panie, na kolumnie
Pychy samotnej, gdzie choć stoję,
Trwam sztywny, jakbym leżał w trumnie,
I są spętane ruchy moje.
Wolności pragnę ponad wszystko!
Daj mi szerokie pole kołem,
Bym mógł przed tobą klękać nisko
I jeszcze niżej hołd bić czołem.
]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wolnosc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wir</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wir.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wir.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:33:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wir.html</guid>
		<description><![CDATA[Krew gna nas w szał! Rzuć wiosła! Na głębokie wody
Łódź nas zagnała! Nie broń się błagań próżnicą!
Prośba dla tej topieli zbyt płytką kotwicą!
Zdradził cię wróg twój boski: czas twej urody!
Rozbić się musisz! Piękność wodzi otchłaniami&#8230;
Usta twe, jeśli milczą, to tylko kochaniem&#8230;
Usta twe myśleć zdolne jeno całowaniem&#8230;
Piękność niebezpieczeństwem jest&#8230; A myśmy sami&#8230;
Duszę pełną całunków masz nie [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wir.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Willa samotna</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/willa-samotna.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/willa-samotna.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:33:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/willa-samotna.html</guid>
		<description><![CDATA[Cień, co na miłość naszą padł wieczną żałobą,
Był dawno w mym przeczuciu. Pomnisz: szedłem z tobą
Wzdłuż muru, zza którego słodko się wychyla
Tonąca wśród jaśminów i róż biała willa,
Tchnąca marzeniem ciszy i woni głębokiej.
Na srebrnym niebie gasły różowe obłoki,
Błękitny zmierzch zapadał i byliśmy smutni.
Stanęliśmy w zadumie u krat starej wrótni,
Patrząc w tajemne mrokiem ogrodu głębiny,
Stworzone, zda [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/willa-samotna.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Więc można kochać&#8230;</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wiec-mozna-kochac.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wiec-mozna-kochac.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:32:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wiec-mozna-kochac.html</guid>
		<description><![CDATA[Więc można kochać i nie wiedzieć o tem?
Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu
Dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu
I w dusz spokoju odejść &#8211; z bezpowrotem&#8230;
Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu,
W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem
I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem,
Uczuć się nagle sercem &#8211; na wygnaniu!
I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno,
Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem,
By [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/wiec-mozna-kochac.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W przededniu</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/w-przededniu.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/w-przededniu.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:32:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/w-przededniu.html</guid>
		<description><![CDATA[Usta twoje, dziewczyno, całowań łakome,
Śnią dziwy, co się własną trwożliwością płoszą&#8230;
Obietnicy ust męskich jeszcze nieświadome -
Czują, że jest im tajne coś, co jest rozkoszą&#8230;
Drżą tęsknotą za czarą słodyczy nieznanych,
Roztapiając swą bladość w krwi wrącej rumieńcu;
Żary pragnienia gaszą na ustach siostrzanych,
Bo im zakwitł jeszcze sen o oblubieńcu.
Lecz nim twe usta, ogniem pożądań bezradne,
Zwyciężone pragnieniem rozkoszy potężnym,
W [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/w-przededniu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twe złote włosy</title>
		<link>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/twe-zlote-wlosy.html</link>
		<comments>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/twe-zlote-wlosy.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2007 10:31:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ADMIN</dc:creator>
				<category><![CDATA[Staff]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dobrze.pisz.pl/staff/twe-zlote-wlosy.html</guid>
		<description><![CDATA[Włosy twe jak płomienia błyskawicy grzywa,
Jak surm mosiężnych świetna, weselna muzyka,
Jak uroczyste święto bogatego żniwa,
Jak w południe lipcowe spieka słońca dzika.
Włosy twe: bursztyn, jedwab, ogień i oliwa,
jesienny niebywały przepych października,
W zasobnych miodnych ulach praca pszczół szczęśliwa,
Złote szaleństwo wina dla ust biesiadnika.
Włosy twe: rozżagwiona rozkoszy pochodnia,
Kojące jako morze, kuszące jak zbrodnia&#8230;
jak w lesie o zachodzie zabłądzić [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.dobrze.pisz.pl/staff/twe-zlote-wlosy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

