Bajeczka o osiołku

Autor: Fredro

Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi, siano.
Uchem strzyże, głową kręci.
I to pachnie, i to nęci.
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda -
Chwyci siano, owsa szkoda.
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Ze oślina pośród jadła -
Z głodu padła.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Baran
  2. Ja już nie ten
  3. W miłości nie ma mocnych
  4. Pan Cogito o postawie wyprostowanej
  5. A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliża

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl