Do Redakcji “Kuźni”
Autor: Fredro
Kuj! kuj, brudny kowalu, w oklepanej kuźni,
Kuj słowo, co paskudzi, co kłamie, co bluźni;
Przyjdzie czas jeszcze, kiedy twe sprośne kowadło
W najprawdziwsze dla ciebie zmieni się zwierciadło;
Wtedy zechcesz się umyć… lecz za późna praca!…
Nie zetrzesz plamy z czoła bielidłem pajaca;
Nie dlatego, żeś głupi, bo głupstwo nadyma,
Ale dlatego, żeś zły – złość odpustu nie ma,
I przeklętą na koniec świat pod pręgierz stawia,
Czy ona się psem wściekłym, czy diabłem objawia.
Zerknij też na te wiersze: