Sen żołnerza

Autor: Gałczyński

Płynie w łodzi zielonej…
ach, do domu tak blisko!
chwila jeszcze i schyli się
nad córeczki kołyską.

Żona zaklaszcze w dłonie,
jak ptak do furtki pomknie -
zaczerwienią się mocniej
na klombach pelargonie.

Przy furtce pocałunki,
przy furtce łzy rzęsiste…
Jak cicho! Córka śpi.
Dzięki Ci za to, Chryste!

- Matka zdrowa? – Zdrowiutka.
Ot, wszystko po dawnemu.
Co było – przeminęło,
dziękować Najwyższemu!

- Głodnyś? – Nie, nie! nie trzeba
- A może chcesz herbaty?
- Nie, nie. Daj się zapatrzeć
w ciebie, w dziecko i w kwiaty.

Brak podobnych wierszy.

3 komentarzy do wiersza “Sen żołnerza”

  1. KLaudia napisał(a):

    Bardzo ten wiersz jest poruszający.
    Wybrałam go na konkurs!!:)

  2. ja nie napisał(a):

    tez wybralem go na konkurs. w jakim konkursie bierzesz udzial?

  3. obcy123 napisał(a):

    Ludzie wy myslicie ze wiersz to tylko, zeby przeczytac i nauczyc sie go na konkurs.Dla mnie i w pewnym znaczeniu dla autora wiersze sa wyopełnieniem pustki w sercu. Autor miał na mysli nie to zeby kogos poruszyc. Widocznie Gałczyński kochał kogos i wyrazał to przez wiersze. Dla kogos moze to inna rzecz w zyciu . lecz ja uwazam ze powinno szanowac sie autorów i wiersze przez nich napisane. Ponieważ dla kogos to tylko wiersz a dla innych wazne spisane chwile…ja wiem co on musiał myslec, tez duzo cierpiałam!

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl