Wizyta

Autor: Gałczyński

Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny,
rozejrz się dokładnie po wszystkim;
to jest czajnik – prawda jaki śmieszny?
z gwizdkiem.

To mruczenie? Powiem ci w sekrecie:
jest mruczeniem kota Salomona.
A ta pani zamyślona, z kwiatami -
to moja żona.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Cap na grapie
  2. Trzy prawdy
  3. Ballada o trąbiącym poecie
  4. Szuflada
  5. Matka

9 komentarzy do wiersza “Wizyta”

  1. wicek napisał(a):

    te wiersze sa piękne

  2. Kacper napisał(a):

    jakie te wirsze sliczne

  3. mm napisał(a):

    cudowny – krótki i trochę taki, taki śmiszny

  4. dunia napisał(a):

    Taki fajniutki, sympatyczny…;D

  5. Czytelnik napisał(a):

    i powiedzcie mi jak Gałczyński to robił?

  6. Małgorzata Sankiewicz napisał(a):

    nienajlepszy

  7. Nikuśka napisał(a):

    Miałąm go dzisiaj na lekcji ;]

  8. Mańka napisał(a):

    Bardzo fajny i łatwy jak ma tego pisarza szkoda że nie ma na tej stronce jeszcze interpretacji przydała by się w napisaniu notatki do szkoły.

  9. wizytka napisał(a):

    Bardzo mi się podoba :)
    Nikuśka, to może też jesteś w VI klasie, jak ja? ;) też go dzisiaj miałam.

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl