Wizyta
Autor: Gałczyński
Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny,
rozejrz się dokładnie po wszystkim;
to jest czajnik – prawda jaki śmieszny?
z gwizdkiem.
To mruczenie? Powiem ci w sekrecie:
jest mruczeniem kota Salomona.
A ta pani zamyślona, z kwiatami -
to moja żona.
Zerknij też na te wiersze:
te wiersze sa piękne
jakie te wirsze sliczne
cudowny – krótki i trochę taki, taki śmiszny
Taki fajniutki, sympatyczny…;D
i powiedzcie mi jak Gałczyński to robił?
nienajlepszy
Miałąm go dzisiaj na lekcji ;]
Bardzo fajny i łatwy jak ma tego pisarza szkoda że nie ma na tej stronce jeszcze interpretacji przydała by się w napisaniu notatki do szkoły.
Bardzo mi się podoba
też go dzisiaj miałam.
Nikuśka, to może też jesteś w VI klasie, jak ja?