Brewiarz IV

Autor: Herbert

Panie
wiem że dni moje są policzone
zostało ich niewiele
Tyle żebym zdążył jeszcze zebrać piasek
którym przykryją mi twarz

nie zdążę już
zadośćuczynić skrzywdzonym
ani przeprosić tych wszystkich
którym wyrządziłem zło
dlatego smutna jest moja dusza

życie moje
powinno zatoczyć koło
zamknąć się jak dobrze skomponowana sonata
a teraz widzę dokładnie
na moment przed codą
porwane akordy
źle zestawione kolory i słowa
jazgot dysonans
języki chaosu

dlaczego
życie moje
nie było jak kręgi na wodzie
obudzonym w nieskończonych głębiach
początkiem który rośnie
układa się w słoje stopnie fałdy
by skonać spokojnie
u twoich nieodgadnionych kolan

Zerknij też na te wiersze:

  1. Życie upadłe
  2. Kochać i tracić…
  3. To miasto wiecznym, w tych grobach jest życie…
  4. Słowa czterokrotne
  5. Kiedy się w niebie gdzie zejdziemy sami

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl