Martwa natura

Autor: Herbert

Z przemyślną niedbałością wysypano na stół te kształty
przemocą odłączone od życia: rybę, jabłko, garść jarzyn
przemieszanych z kwiatami. Dodano do tego martwy liść
światła i małego ptaka o skrwawionej głowie. Ów ptak
zaciska w skamieniałych szponach małą planetę, złożoną
z pustki i zabranego powietrza.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Guziki
  2. Gabinet śmiechu
  3. Hymn (Bogurodzica)
  4. Trącam o ciebie, struno…
  5. Nowy Świat

Jeden komentarz do wiersza “Martwa natura”

  1. Lidka napisał(a):

    Piękny wiersz, szukałam jakiś na konkurs recytatorski i ten mi się spodobał;)

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl