Pan Cogito czyta gazetę

Autor: Herbert

Na pierwszej stronie
meldunek o zabiciu 120 żołnierzy

wojna trwała długo
można się przyzwyczaić

tuż obok doniesienie
o sensacyjnej zbrodni
z portretem mordercy

oko Pana Cogito
przesuwa się obojętnie
po żołnierskiej hekatombie
aby zagłębić się z lubością
w opis codziennej makabry

trzydziestoletni robotnik rolny
pod wpływem nerwowej depresji
zabił swą żonę
i dwoje małych dzieci

podano dokładnie
przebieg morderstwa
położenie ciał
i inne szczegóły

120 poległych
daremnie szukać na mapie
zbyt wielka odległość
pokrywa ich jak dżungla

nie przemawiają do wyobraźni jest ich za dużo
cyfra zero na końcu
przemienia ich w abstrakcję
temat do rozmyślania:
arytmetyka współczucia

Zerknij też na te wiersze:

  1. Niedźwiedzie
  2. Szukać, tylko gdzie…
  3. Żona
  4. Piosenka
  5. Noc w Mogielnicy

5 komentarzy do wiersza “Pan Cogito czyta gazetę”

  1. uczen napisał(a):

    To jeden z nielicznych wierszy Herberta, który jako tako przypadł mi do gustu.

  2. Momus napisał(a):

    Dosyć arogancki komentarz, jak na ucznia. Cóż, kwestia smaku.

  3. Gryzelda napisał(a):

    Skłania do zastanowienia. Inspiruje.

  4. PICIOK napisał(a):

    znacie moze jakies srodki poetyckie do tego utworu

  5. uczennica 6kl. napisał(a):

    Bardzo lubię wiersze Herberta z cyklu ‘Pana Cogito”. Dają dużo do myślenia.

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl