Pejzaże kolejowe

Autor: Herbert

Na żelaznych gałęziach dojrzewają czerwone i zielone owoce sygnałów.
Są tu takie ciche perony z wiszącymi w skrzynkach miniaturowymi
ogrodami Semiramidy.
Ale na nic nasturcje i zabłąkana pszczoła. Kiedy okrągła gilotyna minut
wskaże 1231, połknie to wszystko czarny potwór, który zbliża się
właśnie w syku białych atmosfer.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Miasteczko
  2. Szekspir i chryzantemy
  3. Magia
  4. Buntowniki czyli stronnictwo wywrotu
  5. Wieża

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl