Pieśń wieczorna

Autor: Karpiński

Wszystkie nasze dzienne sprawy
Przyjm litośnie, Boże prawy!
A gdy będziem zasypiali,
Niech Cię nawet sen nasz chwali.

Twoje oczy obrócone
Dzień i noc patrzą w tę stronę,
Gdzie niedołężność człowieka
Twojego ratunku czeka.

Odwracaj nocne przygody,
Od wszelakiej broń nas szkody,
Miej nas wiecznie w Twojej pieczy,
Stróżu i Sędzio człowieczy!

Zerknij też na te wiersze:

  1. Czyż dla ziemskiego tutaj wojownika…
  2. Rozmowa wieczorna
  3. Fatum
  4. Nad miastem chmury apokaliptyczne…
  5. Kartofel

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl