Czas
Autor: Krasiński
Czas ma nadzwyczaj coś gorzkiego w sobie!
Ileż go razy zatrzymać ja chciałem,
Gdym dni szczęśliwe przepędzał przy tobie!
Na klęczkach każdą chwileczkę błagałem,
Mówiąc: “Chwileczko, o, zostań na chwilę!
Tak mi niebiesko – tak domowo-mile,
Lecz niech raz czuję, że nie znikniesz lotem,
Niech raz się dotknę ciebie – znikniesz potem!”
- I nigdy – nigdy żaldna z godzin tyla
Wysłuchać prośby nie chciaia serdecznej!
Żadna mi w ręce nie dała się chwila -
Żadnej godziny nie miałem ja wiecznej!
O, czas jest straszny – o, czas jest przeklęty,
O, czas sam z siebie już jest nieszczęśliwy!
Migdy nie spełnion, nigdy nie dopięty,
Przez zmarłe chwile sam wciąż stąpa żywy.
A jaki pyszny – jaki pan – jak świeży!
Jaka wiośnianość na skrzydłach mu leży! -
W niej skonać pragniesz – w niej chcesz ukojenia -
Wtem znów się wszystko w mgnieniu chwilki zmienia.
Nie mogłeś umrzeć – odetchnąć – tam zostać,
Gdzie śmierć ci źyciem, – życie, co ci zgonem,
Rwie cią już dalej w inną świata postać -
I tyś jak dzieckiem znów osieroconem!
I płaczesz – płaczesz szlochami krwawemi,
Żeś nie mógł chwili przytulić, do siebie,
Żeż nie mógł w chwilką tę wmrzeć się na ziemi,
Żeś widział niebo – lecz nie postał w niebie.
Ach! czas jest gorzki – ach! czas jest okrutny -
I człowiek, w czasie żyjąc – żyje smutny.
Zerknij też na te wiersze: