Oto losu będzie łaska…

Autor: Krasiński

Oto losu będzie łaska,
Tylko prędzej – tylko śmiało:
Niech mi rozpacz pierś roztrzaska -
Niech mi dusza przeżre ciało!

Nieżywemu – świat nieżywy! -
Wszystko trupem ma się ku mnie!
I śród świata – nieszczęśliwy
Jak śród trupów – jam trup w trumnie!

Tyś myślała, że konieczność
Kiedykolwiek mnie obali!
Ze mi w duchu nie tkwi – wieczność -
Ze me serce – nie ze stali!

Ot! z granitu – dlla łańcuchów,
Go krępują rzut zapału,
Ot! z granitu – dla tych duchów,
Co nie anaiją ideału!

Ale biedne – jak łza płynna
I niewinne – i dziecinne,
Kiedy tęskniąc, woła – woła -
Nie znachodzi cię dokoła!

Kiedy tęskniąc dniem i nocą,
Jak ptak skrzydłem w twardą ścianę,
Bije w piersi rozrzaskane,
Samo z własną drze się mocą

I zawraca wciąż na siebie!
Raz się czuje w marzeń niebie,
To w nicestwa strasznym piekle,
A rozdziera się wciąż wściekle!

W łzy się topi – kamienieje -
Aż wyrośnie znów w nadzieję
I nadzieja zmów ucieka,
I znów tylko trup – z człowieka!

Ludzie, ladzie – to morderce -
Biedne, biedne moje serce,
Kochające – jak łza płynne
I niewinne, i jak dziecinne!

Musi, musi żyć ironią,
Nie przyznawać się do bólu,
Jak gladiator – na mąk polu
Gładko gibką walczyć bronią!

Z wytwornością – ach! koniecznie -
Z wytwornością konać wiecznie -
By lud, August l kapłany
Nie widzieli krwawej piany!

By się pięknie wszystko działo:
Wszystko jedno – serce pęknie!
Wszystko jedno – skona ciało -
Byle wszystko. pękło pięknie!

Tak świat mówi – lecz, o serce,
Świat u ciebie w poniewierce!
Ty się palisz – niebios darem -
Nad świat wyższym, wiecznym żarem!

Ty przepłyniesz, serce moje,
Tej trucizny gorzkie zdroje,
I dni dawno znów powstaną -
I znów ujrzysz ukochaną.

Nie zabiją cię bezkarnie,
Ty nie skonasz wśród nich marnie!
Ty powrócisz – tam, gdzie miło -
Tam, gdzie niebo ci się śniło!

Gdzie Beatryks czeka – czeka,
Gdzie nie tłoczy swiat swą cieśnią!
Tam, gdzie wszystko – kwiatem – pieśnią,
A aniołem duch człowieka!

Zerknij też na te wiersze:

  1. Przeciw fanatyzmowi
  2. Pieśń wieczorna
  3. Korydon smutny na śmierć Palmiry
  4. Szczęście przy Dorydzie
  5. Powrót z Warszawy na wieś

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl