Przy bransoletce w dzień Św. Katarzyny
Autor: Krasiński
Łzy wiecznej pragniesz! – A wiesz, na co łza ta?
- By przerdzawiła żelazne kajdany!
By przerdzawiła na wskroś topór kata
I nią był polski kraj twój odzyskany!
Łzą więc jej wieczną nie nazywaj wcale,
Lecz łzą doczesną – bo płynąć przestanie,
Ody Bóg rozbije złych na kary skale,
A da nam, zmarłym swoim – zmartwychwstanie!
W tę łzę, ty może wypłaczesz twe oczy,
Nim wznijdzie zorze z grobowych zamroczy -
Lecz wiedz, gdy płaczesz, że płaczesz trucizną,
Ooi broń twych wrogów nieśmiertelnie toczy,
Aż płaczu jady w dno świata się wślizną
I świat rozpadnie się, wzniesie – i zmieni
Od tych płynących łez i krwi, strumieni!
Zerknij też na te wiersze: