Zimny rozsądek w tobie się opiera…

Autor: Krasiński

Zimny rozsądek w tobie się opiera
Wierze, że w sobie karmię solitera,
I mnie zarzucasz, na kształt jakiej kaźni,
Ze noszę w mózgu tęczę wyobraźni.
Mówisz: “Tato, w mózgu, robak twój prawdziwy:
Złudzenie, mara, co ci na przemiany
W białe kamelie przetwarza pokrzywy,
Wiejskie w chór duchów przemienia organy,
Ale też znoiwu, gdy się pchła urodzi,
Na ogrom słonia ci tę pchłę rozwodzi
I dniem, i mocą wiecznie ściga ciebie
Piekłem na ziemi i piekłem na niebie!”
A zatem twierdzisz, że Imaginacja
Dobra – lecz tylko w poezji wariacja,
Co jak się tylko tu w życiu rozplemi,
Choć piękna w niebie, jest śmieszną na ziemi?
O, nie rozdzielaj tak ziemi od nieba!
Jeden Duch tylko wszędzie wre i żyje;
Chmura, jak gołąb, rosę ziemi pije,
I pić desze?, chmury ziemi też potrzeba!
Kto jedną tylkoi zna życia połowę,
Ten mi wygląda na odludną sowę,
Co wiecznie siedzi w wyłącznej ruinie,
Czeka, by wzlecieć, aiż światło przeminie.
U tego tylko nieśmiertelność w mocy,
Kto pojął równie blaisk dnia i mrok nocy,
A oba w jednym zspoliwszy natchnieniu,
Promień gwiazd przejrzał w czarnych zmierzchów cieniu
I siedm barw cierna w słonecznym promieniu;
A wszystko zgodził i nazwał pięknością,
A wszystko uczuł i nazwał miłością,
I nędzę życia pochłolnął w otchłanie,
Z których dna kiedyś prawda życia wstanie!
Bo życie dzisiaj to kłamstwo, to mara -
Natchnienie wieszczów to życie przyszłości,
Co dotąd tylko w sercu luteń gości,
Lecz przyjdą czasy i wcieli się wiara!

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń wieczorna
  2. Pieśń pasterska do Zosi

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl