Mogiły haremu

Autor: Mickiewicz

Mirza do Pielgrzyma
Tu z winnicy miłości niedojrzałe grona
Wzięto na stół Allacha; tu perełki Wschodu,
Z morza uciech i szczęścia, porwała za młodu
Truna, koncha wieczności, do mrocznego łona.

Skryła je niepamięci i czasu zasłona;
Nad nimi turban zimny błyszczy śród ogrodu,
Jak buńczuk wojska cieniów, i ledwie u spodu
Zostały dłonią giaura wyryte imiona.

O wy, róże edeńskie! u czystości stoku
Odkwitnęły dni wasze pod wstydu liściami,
Na wieki zatajone niewiernemu oku.

Teraz grób wasz spójrzenie cudzoziemca plami,
Pozwalam mu, – darujesz, o wielki Proroku!
On jeden z cudzoziemców poglądał ze łzami.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze)
  2. Przypomnienie dawnej miłości
  3. Do Justyny. Tęskność na wiosnę
  4. Ja już nie ten
  5. Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl