Buntowniki czyli stronnictwo wywrotu

Autor: Norwid

1
Oni nie przyszli tu po łup bojowy,
Niemowlęta biorąc na piki,
Ożałobione tłukąc kolbą wdowy:
To – buntowniki!

2
Oni sprawują rząd bez-osobiście,
Miastem nieraz władną młodziki (!),
A tłum, groźny, ich słucha uroczyście:
To – buntowniki!…

3
Na cherubinach Bóg już zbliża – zbliża -
Ezechielowej tor kwadryki;
Tam i owdzie grzmi, wielkie znamię krzyża;
To – - buntowniki!

4
Czemuż raczej nie wierzą Kancelarii,
Ojczyznę woląc niż rubryki;
A ufać śmią w Jezusa moc i Marii -
Te – buntowniki?!…

1863

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze)
  2. Pieśń o narodzeniu Pańskim (Bóg się rodzi, moc truchleje)

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl