Fraszka (2)

Autor: Norwid

Dewocja krzyczy: “Michelet wychodzi z Kościoła!”
Prawda; Dewocja tylko tego nie postrzegła,
Że za kościołem człowiek o ratunek woła,
Że kona – że ażeby krew go nie ubiegła,
To ornat drze się w pasy i związuje rany.

*
A faryzeusz mimo idzie zadumany…

1851

Zerknij też na te wiersze:

  1. Pieśń na procesję Bożego Ciała
  2. Pieśń przy grzebaniu zmarłych
  3. Przeciw fanatyzmowi

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl