Na Kazanie Skargi Jana Matejki

Autor: Norwid

Futerał-na-kapelusz z Pochwą-parasola
Mówiąc o rzeczach, które by mogły być, gdyby
Była myśl, serce, ludzie, ludzie i rozum i wola,
Radzi milczeć, aż fakta urosną na grzyby.
Na to Pochwa mu rzecze: “Nie zaprzeczam wcale
I zrozumieć cię czuję wolę najgorętszę,
Ale chciej się wywnętrzyć, proszę, Futerale!”
A Futerał jej na to: “Jakże się wywnętrzę?
Raczej ty, Pochwo, wynurz z serca, co masz w sobie.”
Ale Pochwa mu na to: “A jakżeż to zrobię?”
Rzekłszy to, on i ona zacisnęli zęby.

*
Skądże Matejce model na otwarte gęby?

Zerknij też na te wiersze:

  1. Na dzień 3 maja 1791
  2. Do skowronka
  3. Laura i Filon
  4. Pieśń o deszcz
  5. Pożegnanie z Lindorą w górach

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl