Obojętność

Autor: Norwid

1
Jeżliś zdradzony w życiu kilka razy,
Oh! jakiż to wielki ból…
Współczuję skargę twą ponad wyrazy:
Łez moich tyś Pan! Tyś król!

2
Lecz skoro w roku zdradzili cię ludzie
Trzysta-sześćdziesiąty-raz?…
Serca mi nie stać i byłbym w obłudzie,
Nie będąc głuchym jak głaz.

3
Im mniej kto zdradzan, tym srożej zdradzony! -
Lecz kto nie doznał – jak zdrad:
Męczeńskich nie dość mu palm i korony,
Nad które cóż? dawa świat…

Zerknij też na te wiersze:

  1. Powrót z Warszawy na wieś
  2. O nieszczęściach Ojczyzny i rzezi humańskiej
  3. Duma
  4. Do Justyny. Tęskność na wiosnę

5 komentarzy do wiersza “Obojętność”

  1. Aneta=) napisał(a):

    Wiersz świetny,recytuję go właśnie na konkursie =)

  2. emila napisał(a):

    uwielbiam tworczosc norwida ;]

  3. Olusia*xD napisał(a):

    Od kilku dni szukam wiersza na konkurs recytatorski. Wiersze Norwida są bardzo ładne. Chyba wybiorę któryś z nich…

  4. lolek napisał(a):

    lolek bolek lol bol

  5. halina napisał(a):

    kocham wiersze Norwida

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl