Obojętność
Autor: Norwid
1
Jeżliś zdradzony w życiu kilka razy,
Oh! jakiż to wielki ból…
Współczuję skargę twą ponad wyrazy:
Łez moich tyś Pan! Tyś król!
2
Lecz skoro w roku zdradzili cię ludzie
Trzysta-sześćdziesiąty-raz?…
Serca mi nie stać i byłbym w obłudzie,
Nie będąc głuchym jak głaz.
3
Im mniej kto zdradzan, tym srożej zdradzony! -
Lecz kto nie doznał – jak zdrad:
Męczeńskich nie dość mu palm i korony,
Nad które cóż? dawa świat…
Zerknij też na te wiersze:
8 Październik 2008 - 16:00
Wiersz świetny,recytuję go właśnie na konkursie =)
29 Grudzień 2008 - 23:59
uwielbiam tworczosc norwida ;]
15 Luty 2009 - 15:50
Od kilku dni szukam wiersza na konkurs recytatorski. Wiersze Norwida są bardzo ładne. Chyba wybiorę któryś z nich…
15 Luty 2009 - 15:53
lolek bolek lol bol
16 Listopad 2009 - 19:55
kocham wiersze Norwida