Do matki

Autor: Słowacki

Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja,
Widząc powracających i ułaskawionych,
Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja
I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych.

Wiem, żebym ci wróceniem moim lat przysporzył;
Wszakże gdy cię spytają – czy twój syn powraca,
Mów, że się na swem szczęściu syn jak pies położył
I choć wołasz, nie idzie – oczy tylko zwraca….

Oczy zwraca ku tobie… więcej nic nie może,
Tylko spojrzeniem… tobie smutek swój tłomaczy;
Lecz woli konający – nie iść na obrożę,
Lecz woli zamiast hańby – choć czarę rozpaczy…

Przebaczże mu, o moja ty piastunko droga,
Że się tak zaprzepaścił i tak zaczeluścił;
Przebacz… bo gdyby nie to, ze opuścić Boga
Trzeba by… toby ciebie pewno nie opuścił.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Polsko, ojczyzno! padaj ze mną na kolana
  2. Aby się stało
  3. W albumie
  4. Do Ludwiki Bobrówny
  5. Romanza

Jeden komentarz do wiersza “Do matki”

  1. nicola napisał(a):

    bardzo ładny wiersz i przydatny!:]

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl