Kochanka
Autor: Staff
Przyjdę do ciebie w północ ciemną, z nowiem…
Drogę przez półmrok wskaże mi tęsknota…
A ty, choć o swym przyjściu nie powiem,
Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota.
Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem…
Dotkniesz mej dłoni i zaraz się dowiesz…
W głębokiej ciszy o nic słów szelestem
Nie spytam ciebie – a ty mi odpowiesz…
Cicho mnie w blade pocałujesz skronie,
A choć nie wyznam ci, że mnie coś tłoczy,
Ty mi utulisz głowę na swym łonie
I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy…
Zerknij też na te wiersze:
smutne
Piekny ten wiersz!
Jest prawdziwy w swej smutnej prawdzie.
Jak oni musieli się kochać,
że nie widząc, poznali sie po dotyku.
Warto kochać.
piekny wiersz – sa takie w zyciu chwile , ze slowa sa zbyteczne.
Czy wy nie rozumiecie, że to jest o tej kochance z kosą?