Matka

Autor: Staff

O zmierzchu przy oknie
Matka trąca nogą bieguny
Kołyski, w której śpi dziecko.

Ale już nie ma kołyski,
Ale nie ma już dziecka.
Poszło między cienie.
Matka sama siedzi o zmierzchu,
Kołysze nogą wspomnienie.

Brak podobnych wierszy.

Jeden komentarz do wiersza “Matka”

  1. Olusia*xD napisał(a):

    Smutny troszkę =( ale spoko =)

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl