Ostatni z mego pokolenia…

Autor: Staff

Ostatni z mego pokolenia,
Drogich przyjaciół pogrzebałem.
Widziałem, jak się życie zmienia,
I sam jak życie się zmieniałem.

Człowiekiam kochał i przyrodę,
W przyszłość patrzyłem jasnym okiem,
Wielbiłem wolność i swobodę
Zbratany z wiatrem i obłokiem.

Nie wabił mnie spiżowy pomnik,
Rozgłośne trąby, huczne brawa.
Zostanie po mnie pusty pokój
I małomówna, cicha sława.

Zerknij też na te wiersze:

  1. Wyjdzie stu robotników
  2. Szuflada
  3. Serwus Madonna
  4. Zazdrość (Nie umiem…)
  5. Noc listopadowa

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl