Drzewa niewierzące

Autor: Twardowski

Drzewa po kolei wszystkie niewierzące
ptaki się zupełnie nie uczą religii
pies bardzo rzadko chodzi do kościoła
naprawdę nic nie wiedzą
a takie posłuszne

nie znają ewangelii owady pod korą
nawet biały kminek najcichszy przy miedzy
zwykłe polne kamienie
krzywe łzy na twarzy
nie znają franciszkanów
a takie ubogie

nie chcą słuchać mych kazań gwiazdy sprawiedliwe
konwalie pierwsze z brzegu bliskie więc samotne
wszystkie góry spokojne jak wiara cierpliwe
miłości z wadą serca
a takie wciąż czyste

Zerknij też na te wiersze:

  1. Polały się łzy
  2. To samo
  3. I porzuciwszy drogę światowych omamień
  4. Wieczór (Usypiają…)
  5. Aby się stało

Jeden komentarz do wiersza “Drzewa niewierzące”

  1. Paulina napisał(a):

    Ten wiersz jest cudowny………..

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl