Trudno

Autor: Twardowski

No wiesz – mówiła matka
wyrzekłeś się domu rodzinnego
kobiety
dziecka co stale biega bo chciałoby fruwać
wzruszenia kiedy miłość podchodzi pod gardło

a teraz martwi ciebie
kubek z niebieską obwódką
puste miejsce po mnie przy stole
trzewiki o których mówiłeś że są
tak jak wszystkie – do sprzedania
a nie do noszenia
zegarek co chodzi po śmierci

stukasz w niewidzialną szybę
patrzysz jak czapla w jeden punkt
widzisz jak łatwo się wyrzec
jak trudno utracić

Zerknij też na te wiersze:

  1. Napis
  2. Magia
  3. Boję się Twojej miłości
  4. Dzień zaduszny
  5. Grzeczność

Zostaw komentarz

Google
Sieć www.dobrze.pisz.pl